FANDOM


Stary kasztel Trautzenów zdaje się być rzeczywiście nawiedzony! W czasie kilku ostatnich wieczorów z domostwa wydobywały się mrożące krew w żyłach krzyki, często kilkakrotnie jednej nocy. Służba odmawia jednak informacji, na wszelkie pytania kręcą głowami i błagając bogów o pomoc. Krzyki i upiór chyba nie są ze sobą powiązane, ale kto ich tam wie...