FANDOM


Powiadają, że skryba samej Baronowej von Walden to kanciarz i oszust! Ponoć każda różnica z sumy ląduje w jego kieszeni. Niby w rachunkach się wszystko zgadza, ale w skarbcu pusto, a Rada Miasta załamuje dłonie, bo Baronowa wydaje nie mało, zaś złota brak. Niepokoi też fakt, że za panią Aurelią von Hullau chodzi grupa flisaków jako jej obstawa. Mówią w każdym rogu Waldenhofu, że żona Króla Flisaków jest w posiadaniu jakiegoś skarbu, którego trzeba strzec jak oka w głowie...