FANDOM


W Waldenhof w środowisku jurystów aż huczy. Grupa flisaków wdarła się do domu jednego z prawników i porwała niejakiego Guntera Anwalta, znawcę prawa. Nim jego małżonka zdążyła za nim zatęsknić, mąż został odstawiony do domu, a rozbite drzwi zostały wymienione na nowe. Oszołomiony prawnik twierdził, że chodziło o poradę prawną dla samego Króla Flisaków, dotyczącą tajemniczego zniknięcia ciążących na nim wyroków. Stwierdził też, że za poradę prawną otrzymał stosowną zapłatę wg flisackiego cennika to jest trzy butelki wina, siedem suszonych karasi i cztery złote zęby. Środowisko prawnicze aż huczy, zastanawiając się czy jest to zapłata za prace w nienormowanych godzinach czy opłata za wizytę poza biurem.