FANDOM


Herb

Ród von Armin to bardzo stara szlachta z centrum Stirlandu. Niestety nic, poza Imperium, nie trwa wiecznie i obecnie von Arminowie nie dysponują nawet cieniem dawnej potęgi.

Ród wywodzi swe korzenie z Bretonii, a osadnictwo w Stirlandzie datuje się około roku 1125 KI. W tedy to podczas powrotu z XI krucjaty na Księstwa Pograniczne jeden z Rycerzy Kielicha zgubił drogę w pobliskim lesie. Legenda rodowa mówi, iż błądząc w nim, natkną się na hordę zwierzoludzi atakujących orszak. Bez namysłu rzucił się do ataku by wspomóc obrońców. Podczas potyczki odniósł wiele poważnych ran. Mimo to do końca zaciekle walczył, by w końcu, z pomocą obrońców, rozgromić plugawego przeciwnika. Następnie, nie bacząc na stan w jakim się znajduje, pomógł wyciągnąć ze zniszczonej karety pasażera. Okazał się nim Imperator Wolfgang III Mocny, który z miejsca nadał bohaterowi szlachectwo oraz pobliską ziemię. Od tej pory rodowe zawołanie brzmiało: „Sanguis et vulnera!”, co na staroświatowy tłumaczy się jako: „Krew i rany!”

Arminowie zawsze byli dumną i waleczną szlachtą. Wysoko cenili honor ale także spryt i inteligencję. Dobrze wiedzieli, iż „Nec Sigmarus contra plures” i czasem lepiej nie wdawać się w bezsensowną walkę, tylko poczekać na odpowiedni moment. Nie stronili jednak od konfliktów z sąsiadami, które towarzyszyły im praktycznie od samego osiedlenia się w Stirlandzie. Wychodzili jednak z nich zwycięsko, gruntując swoją wysoką pozycję na dworze elektorskim. Zajmowali się nadzorowaniem wyrębu lasów oraz gwarantowali spokój na należącym do nich odcinku Stiru. Często zmuszało to ich do długoletnich prywatnych kampanii przeciw zwierzoludzią i innym bestią żyjącym w lasach.

To były jednak minione czasy. Obecnie, po konflikcie z Kriegbergami, ród liczy tylko jednego członka – Cristiana, na którego barkach pozostaje odbudowa minionej potęgi.